Kryzys na granicy polsko-białoruskiej

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej – perspektywa humanitarna i psychologiczna

Kontekst (lipiec 2021)

Latem 2021 r. na wschodniej granicy UE rośnie presja migracyjna – szczególnie widoczna na odcinku litewsko-białoruskim i polsko-białoruskim. Reuters
7 lipca litewska straż graniczna raportowała, że w pierwszym tygodniu miesiąca odnotowano więcej nielegalnych przekroczeń granicy niż przez całe wcześniejsze półrocze, co unaoczniło skalę problemu w regionie. Reuters
30 lipca Unia Europejska potępiła instrumentalizację migrantów i uchodźców przez władze białoruskie, podkreślając, że wykorzystywanie ludzi w potrzebie do celów politycznych jest nie do zaakceptowania. Rada UE

Co mówią liczby i badania

Tło globalne jest równie niepokojące: według UNHCR na koniec 2020 r. przymusowo przemieszczonych było 82,4 mln osób na świecie – to kolejny rekord i zapowiedź rosnących potrzeb ochronnych u granic Europy. UNHCR
Z perspektywy zdrowia psychicznego metaanaliza JAMA (Steel i in., 2009) pokazuje, że populacje uchodźcze i dotknięte konfliktami cechuje wysoka częstość objawów PTSD i depresji, co powinno kształtować planowanie pomocy na granicy i w ośrodkach przyjęć. Źródło badania: Steel Z. i in., 2009, JAMA 302(5):537–549. PubMed

Skutki psychologiczne i potrzeby w terenie

Nagromadzenie stresorów – wielodniowa niepewność, zagrożenia fizyczne, rozłąka rodzinna – zwiększa ryzyko zaburzeń snu, nadmiernej czujności, objawów lękowych i potraumatycznych u dorosłych oraz dzieci.
U funkcjonariuszy i wolontariuszy również rośnie obciążenie: długie zmiany, konfrontacja z cierpieniem i niejasne procedury sprzyjają znużeniu empatycznemu i ryzyku wypalenia.
W takich warunkach liczą się proste, natychmiastowe interwencje: zapewnienie bezpieczeństwa, uspokojenia, poczucia sprawczości, więzi i nadziei – zgodnie z uznanymi zasadami wsparcia psychospołecznego po zdarzeniach masowych. MHPSS Hub –PMC

Jak reagować – perspektywa psychologiczno-prawna

Po pierwsze, humanitarne minimum na granicy: woda, jedzenie, schronienie, dostęp do opieki medycznej i informacji w zrozumiałym języku – to warunki redukujące napięcie i ryzyko dekompensacji.
Po drugie, identyfikacja osób szczególnie wrażliwych (dzieci bez opieki, kobiety w ciąży, osoby po traumie, osoby z niepełnosprawnościami) oraz szybkie skierowanie do odpowiednich usług, z poszanowaniem prawa do procedury azylowej.
Po trzecie, oddzielenie wsparcia od oceny statusu: pomoc psychospołeczna i medyczna powinna być dostępna niezależnie od etapu postępowania, by nie pogłębiać lęku i niepewności.
Po czwarte, higiena informacyjna: rzetelny, spokojny komunikat instytucji (co się dzieje, jakie są kroki, ile to potrwa) obniża napięcie zarówno po stronie przybywających, jak i mieszkańców pogranicza.
Po piąte, opieka nad pomagającymi: superwizja, rotacja zadań i krótkie interwencje psychologiczne dla służb i wolontariuszy, by ograniczać wtórną traumatyzację.

Rola społeczności lokalnych

Samorządy i organizacje mogą tworzyć „mosty” między granicą a systemem wsparcia: punkty pierwszego kontaktu, tłumaczenia, koordynację transportu do miejsc bezpiecznego pobytu oraz poradnictwo prawne.
Ważne jest równoległe wspieranie mieszkańców regionu – informacje o bezpieczeństwie, kanałach zgłaszania incydentów i możliwościach pomocy zmniejszają polaryzację i poczucie chaosu.

Podsumowanie

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej to test naszej odporności humanitarnej: czy potrafimy jednocześnie chronić granice i prawa człowieka oraz dbać o dobrostan psychiczny wszystkich zaangażowanych.
Dane z lipca 2021 r. oraz dorobek badań nad zdrowiem psychicznym uchodźców wskazują jasno: szybkie, godne i kompetentne wsparcie psychospołeczne, połączone z przejrzystą procedurą prawną, ogranicza cierpienie i stabilizuje sytuację w terenie. Rada UEUNHCRPubMed